Demoty

Demoty

Wieczorem patrzą, a jakąś syrenka jedzie wolno. Postanowili dać kierowcy nagrodę. Zatrzymują ją - Damy panu 1 mln zł nagrody. Kierowca: - Dobrze... zapomniałem prawa jazdy. Żona z siedzenia obok: - Proszę go nie słuchać. On po pijaku różne brednie gada. Babcia z tylnego siedzenia: - Bierz pieniądze, sprzedamy jeszcze ta kradzioną syrenkę i zaszalejemy. W tej chwili wychodzi z bagażnika dziadek i pyta: -To już Austria ? Krasnoludki przyjechały swoja miniaturowa gablota pod ludzka stację benzynowa i mówią: - Kropelkę benzyny, kropelkę oleju... -A może pierdnąć w oponki bo przyklapmy ? - przerywa obsługujący. Czołga się spragniony murzyn po pustyni i nagle widzi akwarium ze złotą rybka.

Bosman odczekał chwile, spojrzał na zegarek, nonszalanckim ruchem wyciągnął 'narzędzie', spojrzał pogardliwie wokoło i WHAAAAAAM! Statek poszedł w drzazgi! Pośród rozbitków, którzy uszli z życiem, był bosman i kapitan. W pewnym momencie podpływa do bosmana kapitan, cały szary z przerażenia. " Na Boga, bosmanie, co się stało? Torpeda minęła statek za rufą!!!" Nad Kuba ukazała się Wielka Dupa - nie mogli pojąć o co chodzi, dlaczego nagle Wielka Dupa nad Kuba.

Przychodzi kelner i zwraca się z zamówieniem do pierwszej brunetki: - Co dla pani? - B i C! - A co to jest? - Burbon i Cola! - Aha. demoty co dla pani? - zwraca się do drugiej brunetkiki. - G i T! - A co to jest? - Gin i Tonic! - Aha. A co dla pani? - zwraca się do blondynki. - 15! - A co to jest? - 7 i 7! Trzy osoby uciekły z więzienia: brunetka, ruda i blondynka. Uciekając zobaczyły, że goni je policjant. skrypt rate internet monachium Lekarka asfaltowa jasno pisze dobre harmonogramy.
HACK